To fakt, że był trochę przewidywalny, ale to już chyba cecha Amerykańskich produkcji. Szokujące było natomiast, jak pomiędzy Dren a Clive'em, a następnie Elsą dochodziło do stosunków płciowych. Szokujące było także zakończenie. Mnie się podobało ogólnie.
jakubrusinek
napisał(a) o Istota
To fakt, że był trochę przewidywalny, ale to już chyba cecha Amerykańskich produkcji. Szokujące było natomiast, jak pomiędzy Dren a Clive'em, a następnie Elsą dochodziło do stosunków płciowych. Szokujące było także zakończenie. Mnie się podobało ogólnie.
Zaloguj się aby skomentować lub połącz przez Dołącz przez Facebook